O Józi .

8:12 pm Opowieści babci | , , , |

Kuzynka Józia , która była w wieku mojej mamy często się nami zajmowała . Robiła to z ochotą na polecenie babci Marianny . Wszyscy bardzo ją lubiliśmy . Józia organizowała z nami domowe inscenizacje najpiękniejszych wierszy .  Inscenizowaliśmy Mickiewicza „Trzech Budrysów ” ,  Słowackiego  „Ojciec zadżumionych” oraz bajki pisane wierszem jak  „Rzepka ” czy „Złota rybka ” . Raz przebieraliśmy się z fantazją , innym razem z przedmiotów i warzyw – wszystkiego , co znajdowało się w babci kuchni robiliśmy przedstawienia lalkowe . Babcia z surową miną pilnowała dyscypliny ale śmiała się najgłośniej lub wzruszała się do łez .

Nie lubiłam czytać narracji , na które najczęściej byłam skazana , wolałam być zbójem albo jednym z „TRZECH BUDRYSÓW „.

Zostaw komentarz

Twój komentarz

Dozwolone tagi HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Uwaga: komentarze są moderowane, więc proszę o cierpliwość.